Gort Anakur V

– Witaj, panie! Wzywałeś mnie przed swoje oblicze – rzekł Gort, kłaniając się Ereitanowi III Xynthii w jego sali tronowej. Wysokie i smukłe kolumny tworzyły złudzenie pomieszczenia bez sufitu. Dodatkowym zamysłem było oświetlanie tylko dolnych części ogromnej...

Gort Anakur IV

Gort nie pamiętał, kiedy ostatnim razem denerwował się przed zleceniem. O ile torturowanie ludzi czy nawet elfów stało się rutyną, to nie spodziewał się w swojej sali przedstawiciela xaetrów, już prędzej derfa. Przed xaetrami czuł jakiś niewymowny lęk. Tym razem...

Gort Anakur III

Było coś niepokojąco unieszkodliwiającego w jej jasnobłękitnych oczach. Gort zdawał sobie sprawę, że gałki oczne kobiet nie różnią się od męskich. Wiedział to, bo kiedyś trzymał obie w dłoni i nie potrafił ich odróżnić. Jednak spojrzenie dziewczyny nawet u tak...

Gort Anakur II

Echo krzyku, odbijając się po kamiennych ścianach, rozniosło się po lochach. Po chwili zapanowała idealna cisza. – Przestań – powiedział ze znudzeniem Gort, przeciągając pierwszą sylabę – To tylko rozżarzone żelazo. Szpiega przywiązano do cudownej maszyny...

Gort Anakur I

W ciemnym pomieszczeniu, delikatnie oświetlonym pochodniami, nie było widać prawie nic. Do lochów położonych tak nisko promienie słoneczne nie dochodziły nigdy, a blade światło rzucane przez ogień pozwalało na zobaczenie tylko zarysów postaci i sprzętów ustawionych w...