Strażnik

Wrodzona dobroć elfów bardzo szkodziła im samym – Eri zauważył to już jako dziecko, kiedy to pierwsi ludzie przekroczyli granice Nevriyanu. Miał wtedy sześć lat, ale pamiętał, jak bardzo podekscytowało jego rodziców i inne elfy to wielkie, wręcz przełomowe wydarzenie....

Cum Mortuis

Kiedy „Głodny Marynarz”, na którym służył Naraal – anielski wybraniec, dobił do Aranolu, w porcie było tłoczno. Załoga, jeszcze z morza dostrzegała tłumy, w tym nadmorskim mieście należącym do Korony Valandriolu. Początkowo myśleli, że to zamieszki, ale na lądzie...

Sen

PROLOG Słońce przebijało się przez koronę drzew zalewając ścieżkę złotawymi plamami. Lasy, na południu Nevriyanu, były dzikie i nieczęsto odwiedzane przez mieszkańców. Nie przypominały tych pedantycznie uporządkowanych i ułożonych, znajdujących się bliżej stolicy...